• Wpisów:608
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis:94 dni temu
  • Licznik odwiedzin:9 837 / 2379 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Kochane mam pytanie jak sobie radzicie z akceptacja samej siebie ??
Ja mam z tym problem co jakiś czas wracają do mnie myśli z przeszłości mam wrażenie że jestem za gruba nieatrakcyjna. Że nie jestem odpowiednia dla swojego męża że nie na taką zasługuję chciałabym być dla niego idealna. Wiem że akceptuje mnie taka jaka jestem ale dla mnie to nie wystarcza. Sama sobie się nie podobam.. Pomóżcie proszę.
 

 
Kochani u mnie zmiany zmiany i jeszcze raz zmiany i to pozytywne. Mogę wam sie w koncu pochwalić zmieniłam nazwisko prawie dwa miesiące temu . Ten dzien bedę pamiętac do końca życie było cudownie wszystko tak jak sobie z mężem zaplanowaliśmy. Wszystko było dopięte na ostatni guzik. Wyszło idealnie tylko strasznie szybko to minęło. Kilka dni temu odebraliśmy zdjęcia mamy 2200 zdjęć ślubnych czekamy jeszcze na filmik.
Po ślubie wybraliśmy się w podróż poślubną do Chorwacji na wyspę. Miejsce przepiękne polecam. Hotel na uboczu cisza spoko w sam raz żeby odpocząć i nacieszyć się sobą jako mąż i żona. Niestety wszystko co dobre kiedyś się kończy i po urlopie wróciliśmy do Holandii. Małymi kroczkami zbliżamy do remontu naszego domu.Prawdopodobnie w styczniu wrócimy już na swoje co nie oznacza powrotu na stałe do Polski niestety ale najważniejsze że jesteśmy razem i jeden może polegać na drugim co w związku jest najważniejsze. Powoli dojdziemy do tego co mamy w planach i wtedy można będzie myśleć nad powiększeniem rodziny Państwa K. czego doczekać się nie mogę

Pozdrawiamy z wietrznej Holandii
Państwo K.

Wszystkich znajomych którzy pozostali na pingerze zapraszam na instagrama kinia993.
 

 
Jeszcze dwa dni i wracamy do Polski Piąteczku nadchodz.
Do wesela tylko 38 dni. W poniedziałek ide na próbne paznokcie pochwalę się zdjęciami Na wesele juz prawie wszystko gotowe buty trzeba rozchodzić sukienka już w magazynie bukiet wybrany podwiązka czeka w szufladzie. Mój T zrobił mi niespodzianke i lecimy w podróż poślubną do Chorwacji na wyspe. ale sie opalimy już doczekać się nie mogę.
A co u was ? tak niewiele nas zostało na tym pingerze


Moja mordka kochana


 

 
Witam wszystkich w tym pięknym dniu i wszystkim zakochanym wszystkiego co najlepsze i duuużo miłości.
W Holandii minął kolejny miesiąc jest dobrze tylko troche tęsknię za Polską praca super ludzie hmm zależy jak to ludzie . Pierwszy zjazd na święta drugi w połowie czerwca na wesele. Trzeba jeszcze pozałatwiać kilka drobnych spraw i kupić pozostałe rzeczy.Więc oficjalnie do wesela pozostało 144 dni już doczekac się nie mogę mam nadzieję że szybko zleci. Dużo osób odeszło z pingera jeśli wiecie coś o Rudej marudzie albo o leopadlly zostawcie swoje instagramy w komentarzu.

 

 
Czy wiecie co sie dzieje z dziewczynami ? Macie moze ich instagrama bardzo prosze o jakis namiar na nie.
 

 
Święta święta i po świętach koniec obrzarstwa i lenistwa.Jeszcze dwa tygodnie urlopu i powrot do Holandii. Mam takiego lenia nic mi się nie chce a nudno jak cholera. :-). Duzo osob nam odeszło z pingera nie wiadomo co się z nimi stało. Ja też już nie wiem co mam wam pisac dlatego tak rzadko pisze ale często was czytam. Pozdrowienia świąteczne dla wszystkich którzy pozostali i Wszystkiego dobrego w Nowym Roku :-*
 

 
Tak jak w tytule. Może jest ktoś chętny do pomocy.

Opisz korzyści wynikające z oddziaływania popytu i podaży na kształtowanie się cen.
 

 
Potrzebuje pilnej pomocy z matmy na już ktoś chętny? Pomoc dotyczy prawdopodobieństwa i logarytmow.
 

 
W końcu spokój cisza w głowie i w domu.


Naucz mnie cieszyć się dniem. Nie patrzeć na wczoraj i nie martwić się o jutro.

A żebyście o mnie nie zapomnieli to wam zostawiam fotkę na lepszy początek dnia :-)

 

 
Ostatni wpis 160 dni temu. Masakra jak ten czas leci. Tyle się dzieje. Chciałabym wam pisać częściej ale nie mam pomysłu o czym. Dzisiaj mogę się pochwalić zareczynami z T. Dokładnie 20.04.2016 roku T mi się oświadczył. Nigdy nie widziałam go tak zestresowanego ale chwila niezapomniana. Nie było jakiegoś przedstawienia. Byliśmy tylko we dwoje w cichym spokojnym miejscu. Przyjęłam zaręczyny więc niedługo pewnie trzeba będzie zacząć planować datę i zająć się przygotowaniami do ślubu. Nie mogę się doczekać przymiarek sukni ślubnych. Mam już jakieś zarysy jak powinna wyglądać ta jedyna suknia ale pewnie nie raz zmienie jeszcze zdanie.


Takie cudo noszę na palcu:-D

W lipcu organizuje mojemu urodziny mam w planach torta




I pewien rysunek mam nadzieję że mu się spodoba. Macie jeszcze jakieś pomysły na prezent? Myślałam żeby spędzić cały dzień poza domem np. Piknik później spacer na wieczór kolacja. Mam jeszcze trochę czasu więc mogę coś wymyślić.
Miłego dnia wszystkim a ja wracam do pracy.
 

 
Potrzebna pomoc z matmy ktos chętny ?
 

 
Cześć Kochani

Czytam was codziennie ale jakoś nie miałam odwagi na napisania notki. Ale dzisiaj już przechodzę własną siebie i muszę się gdzieś wyżalić.

Od lipca mieszkam z moim chłopakiem T wczoraj nam minęło pół roku a nawiasem mówiąc nawet głupiego kwiatka nie dostałam no cóż tacy są mężczyźni.
Cieszę się że nam się układa ale jestem jakaś nie spokojna jeśli chodzi o niego. Nie potrafię zrozumieć dlaczego taki facet jak on jest ze mną dlaczego mnie kocha i czy na prawdę jest tak jak mówi. Może to dlatego że wiem dużo o nim jaki był lata temu dlatego tak ciężko mi jest uwierzyć w to wszystko. Męczą mnie te wszystkie niepewności czy aby na pewno jestem tylko ja czy nie ma innej wiem że cały czas spędza czas ze mną albo jest w pracy ale w podświadomości ciągle mam tą myśl. Dużo się zmieniło dzięki niemu w moim życiu i boję się że mogłabym go stracić. nienawidzę dziewczyn które kręcą się koło mężczyzn którzy są w związkach mimo że to wiedzą starają się z nimi flirtować. Udusiłabym sukę własnymi rękami.


To tyle na dzisiaj postaram się chociaż raz w tygodniu dodać jakaś sensowną notkę
 

 
Dzisiaj mamy 10.04 co sie wydarzyło do tej pory od ostatniego czasu ? hmmm co by wam tu powiedzieć. Razem z T mamy juz dwa miesiące za sobą nie zawsze jest kolorowo zdarzają się kiepskie dni ale nigdzie nie jest cudownie. Jest tak jak powinno tak jak nie myślałam że może być. Jestem szczęśliwa. 2 kwietnia miałam urodziny i rocznice śmierci dziadka ni tu się cieszyć ni smucić. Ale jeszcze nigdy nie dostałam tylu bukietów i prezentów jak w ten dzień. Misiek też się postarał. Widzę że się stara że się zmienia. Od przyszłego tygodnia zmieniam pracę mam nadzieje że szefowa będzie lepsza niż moja obecna. No nic kochani uciekam bo serniczek dla mojego T już mnie wzywa z piekarnika
Dobranoc wszystkim
A żebyście mnie nie zapomnieli to wam się zostawiam

 

 
8 marca dzień kobiet i miesiąc z moim T
Wszystkim Panią wszystkiego co najlepsze i dużo wytrwałości przy swoich drugich połówkach

Nawet nie wiem kiedy ten miesiąc zleciał. Mamy ze sobą bardzo dobry kontakt dogadujemy się we wszystkim. Mam nadzieję że tak już zostanie
Nigdy nie przypuszczaliśmy że będziemy razem a tu taka niespodzianka. Uwielbiam przy nim zasypiać, budzić się rano i patrzeć jak słodki śpi .
Też tak macie że lubicie patrzeć na swojego mężczyznę jak śpi ?
Miłego dnia drogie Panie





Tak mnie mój T rozpieszcza kochany
 

 
Witam wszystkich po 17 dniach
Co u mnie ? dzieje się dużo.. dużo nowych rzeczy dużo ciekawych rzeczy. Jestem z cudownym facetem który świata poza mną nie widzi jestem z nim szczęśliwa. Mam nadzieję że tak zostanie wiem że to dopiero początki ale trzymajcie kciuki.
Mijają kolejne dni bez słodyczy i jest 6 kg mniej oby tak dalej do wakacji jeszcze trochę

Macie troche mnie żebyście o mnie nie zapomnieli





 

 
Trzeci tydzień bez słodyczy. Mogę się pochwalić że w końcu jestem szczęśliwa Zgubiłam 3 kilo i zyskałam kogoś na kim mi zaczyna zależeć mam nadzieje że nikt nam tego nie zepsuje.Trzymajcie kciuki. Aaaa zapomniałabym w końcu coś wygrałam dwie 3 w totolotku świętujemy Już jestem ciekawa jak spędzę walentynki a Wy macie już jakieś plany na ten dzień ?
 

 
Witajcie kochani jestem tak szczęśliwa że sobie tego nie wyobrażacie
Już prawie drugi tydzień jesteśmy bez słodyczy i 3 dzień sobie ćwiczymy mamy takie zakwasy że nie możemy chodzić ale jest dobrze i czujemy się bardzo dobrze. Ciekawe jak będzie w następnych dniach mam nadzieję że będzie coraz lepiej trzymajcie kciuki




podobają mi się takie włosy mmm
 

 
Kochani od jutra zaczynam nowy rozdział życia bardzo się z tego cieszę. Nowe szanse na lepsze życie . postanowiłam że od jutra wrócę do zdrowego odżywiania się jakby nie patrzeć za niedługo lato więc trzeba jakoś wyglądać Więc zacznijmy powoli nie katując się.Zapowiada się zmiana pracy co za tym idzie poprawa zdrowia i mniej stresu. A co w życiu osobistym? hmm zmiany kochani zmiany jak najbardziej na lepsze

Zatem kochane strzeżcie się nadchodzę

 

 
Dokładnie tyle mnie tutaj nie było 71 dni.
Co się działo w tym czasie ?
Wiadomo wzloty i upadki jak u każdego w życiu.
Chciałabym częściej pisać ale nie wiem co bym miała tutaj wam opowiadać .
Jak na razie ze zdrówkiem w normie ostatnio wybrałam się do Zakopanego było super ten klimat mmm coś cudownego.
Może w wakacje uda się pojechać na parę dni żeby trochę pochodzić po górach.

I teraz pytanie do dziewczyn dałybyście szanse komuś na kim się kiedyś zawiodłyście ?
Podobno ludzie się zmieniaja ale czy warto ?
Co myślicie o związkach z mężczyznami którzy mają już dziecko ?
 

 
Mam dość takich dni jak ten..
Mam dość tych zawrotów głowy chciałabym żeby to się już w końcu kończyło.
Chciałabym chociaż jeden dzień normalny który zleci bez żadnych problemów.
Jeszcze tylko cztery dni i będzie sobota wolna sobota.
A potem to już z górki.
Mam do was pytanie: Czy jest tutaj ktoś kto zakładał własną działalność ?

Uciekam na avatara.
Miłego wieczoru i miłej nocy wam życzę. Buziaczki
 

 
Dzień do du... dziwny. Najpierw zostałam zjechana później traktowana aż za miło co wydaje mi się podejrzane.Ale tak to jest jak ktoś kogoś oskarża bezpodstawnie. Bardzo jestem ciekawa dnia jutrzejszego. Weekend zapowiada się na razie dosyć fajnie ale zejdźmy na ziemię jest dopiero poniedziałek. Miło czasami usłyszeć że jest się miłym z fajnym podejściem do ludzi. Pomyśleć że tak niewiele może spowodować uśmiech na twarzy i poprawę humoru na cały dzień. No nic jutro będzie kolejny dzień miejmy nadzieję że lepszy od dzisiejszego.
 

 
I po fryzjerze można powiedzieć że jestem zadowolona włoski obcięte. Kolorek zrobię po tym całym zamieszaniu ale już jest wybrany ooo oo właśnie taki . Dołacze do grona rudych w końcu już się doczekać nie mogę. Dzień pozytywny jak najbardziej podobno jestem nieświadoma swojego piękna ale gdzie to piękno ? Dziękuje S za miły gest
 

 
Co do tytułu drażnią mnie ludzie którzy za wszelką cenę chcą zwrócić na siebie uwagę grrrr.. Nie lubię tego.

Ostatnio dużo rozmyślam czy aby nie zmienić czegoś w swoim życiu. Czy nie zmienić podejścia do pewnej osoby. Nie wiem się na niej nie zawiodę po raz kolejny dając tej osobie szanse. Muszę to jeszcze dobrze przemyśleć.

Jutro znowu poniedziałek..nie lubię poniedziałków zdecydowanie wolę czwartki. Kolejne wyniki można powiedzieć że trochę lepsze zobaczymy co będzie dalej mam nadzieję że gorzej nie będzie w sumie nie wiem czy może być jeszcze gorzej.

Mam zamiar w tygodniu iść do fryzjera i zrobić sobie loczki jak mi się to uda to może wam się pokażę oczywiście jak mi się będzie podobało
Zastanawiam się czy nie wrócić do czarnego koloru w sumie obecnie mam czerwony ale coś się nie mogę przyzwyczaić może brąz? może czarny ? O to jest pytanie

A teraz macie buziola ode mnie i słodkie oczka.


 

 
Czytam was codziennie ale jakoś nie mam pomysłu na wpis jakoś się oduczyłam tutaj pisać. Mam nadzieję że to się zmieni. Nie wiem czy ja mam ostatnio takiego pecha czy to jest takie "moje szczęście" jak nie sparzone ucho prostownicą to znowu sparzona ręka..porażka. Kolejne badania robiłam tyle że prywatnie okazało się że coś z nerkami jest nie tak jak powinno.Zobaczymy co będzie dalej.Zastanawiam się nad zmianą fryzury może zaszaleje zastanawiam się nad loczkami a czymś krótkim co o tym myślicie ? A co powiecie jeszcze na taki prezent imieninowy ? Pinger znowu zdjęć nie dodaje ? Mam nadzieje że chociaż pliki doda .
 

 
Chyba coś się dzieje ze mną dziwnego nie pamiętam co było kilka dni temu nie pamiętam rozmów które miały ponoć miejsce. nie wiem co się dzieje.
 

 
Wracam po 105 dniach nieobecności
Wybaczcie ale dużo się działo przez ten czas u mnie do czego nie chce już wracać. Dalej ciągnie się zły okres w moim życiu na każdym kroku stres w pracy źle, wyniki z badań złe nic nie układa się tak jak powinno. Nie wiem kiedy w końcu będzie dobrze może w 2015? Niech ten rok szybko się kończy.

Postaram się bywać tu częściej
 

 


Chciałbym powiedzieć Ci
Opisać cały ból
Przypomnieć wielkość chwil
Używać małych słów
 

 
Nie urodziłam się jako wredna suka. Kiedyś byłam całkiem sympatyczna.
 

 
Jak to miło dostać w pracy niespodziewanie różę od dawnego znajomego i reszta dnia jakaś weselsza. Ciekawe co bedzie jutro ..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
- Kocham to!.

To boli...
Już się nie mogę doczekać 29 upijemy się i zapomnimy na chwile o tym..


Wesele hmm czerwona sukienka i czarne dodatki? czemu nie jak szaleć to szaleć..

" kiedy bliskoć nas rani aż tak dawno mniął już czas na żal.."
 

 
Witajcie Wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku Kochani

Mam nadzieje że ten rok będzie zdecydowanie lepszy od poprzedniego.

Postanowienia na rok 2014:
- zadbać o cere i włosy
- zacząć ćwiczyć codziennie minimum 15 min.
- schudnać do lata
- kontynuować naukę
- zacząć robić żelowe paznokcie na razie po koleżankach
- być znowu pewną siebie,
- podobać się sobie
- podnieść swoją samoocene
- być szczęśliwą

Zobaczymy jak to się potoczy ten rok jak na razie punkt z ćwiczeniami jak najbardziej spełniany.

Do następnego

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›